Rzeczywistość Orwell 2010

Ξ Lipiec 5th, 2010 | → 5 komentarzy | ∇ Anarchia, polityka |

W momencie gdy wybory wygrywa kandydat, który jest wspierany przez główne media fałszujące bezczelnie prawdę, kraj w którym dochodzi do takiej manipulacji musi zmierzać ku zagładzie. Kraj w którym dochodzi do takich niesprawiedliwości jest krajem umysłowych niewolników. Jeśli ktoś czytał Georga Orwella „Rok 1984” i interesuje się tematem to wie, że dzisiejsza rzeczywistość wygląda właśnie tak jak w opisanej książce kiedyś będącej z rodzajów science fiction. Obecnie niewolnicy w kraju płacą 80% podatków. Takich sum nie płacił chłop pańszczyźniany w średniowieczu za czasów feudalizmu co teraz za czasów socjal-feudalizmu. Gdyby Orwell spojrzał swoim spostrzegawczym okiem na ten kraj, przeraziłby się jak łatwo można manipulować ludźmi i jak łatwo można z nich zrobić niewolników. Może doszedłby do wniosku, że człowiek, który dał się zniewolić na to zasługuje. Człowiek, który nie zauważył jak żaba, że woda jest wciąż podgrzewana, zasługuje na to by być niewolnikiem. Człowiek, który pozwolił na najmniejszy poziom orwellizmu już zasługuje na bycie niewolnikiem. Tak intuicyjnie – w tym kraju może być najwyżej 1% ludzi, którzy nie zasłużyli na taki los. Cała reszta 99% społeczeństwa na to zasługuje. Woda była powoli podgrzewana i teraz już są wszyscy ugotowani. Żaby nie da się ugotować jeśli wrzuci się ją do wrzątku bo wyskoczy, ale można powoli podgrzewać wodę i żaba nie zauważy kiedy będzie ugotowana. Tak właśnie jest ze współczesnymi niewolnikami. Płacą coraz więcej podatków i danin. Nawet nie wiedzą, że płacą, bo płacą za nich pracodawcy. 99% społeczeństwa na to zasługuje, bo nie wiedzą, że najmniejsze odstępstwa od prawdziwej religii wolności napędzają biurokratyczną i urzędniczą machinę podgrzewania wody. Trudno powiedzieć od kiedy woda jest podgrzewana. Czy od 1989 roku? Czy od 1945 roku? Czy może od 1772 roku? W Polsce tą datą można uznać rok 1772 kiedy to cary Katarzyna II wprowadza twór zwany policją, która ma za zadanie tłamsić opozycję, a potem przeradza się w instytucję zastępującą kontrolę społeczną. Twór patologiczny. Dlatego pierwszym stopniem kiedy powinno się włączyć czerwone światło ostrzegawcze, było wprowadzenie policji, a było to w latach pierwszego rozbioru Polski. Podgrzewanie wody można uznać, że zaczęło się właśnie wtedy. Kto uważa, że policja realizuje w sposób właściwy i skuteczny cele, które kiedyś realizowała kontrola społeczna, zasługuje na bycie niewolnikiem.

Jeśli społeczeństwo w takim kraju nie potrafi się zjednoczyć w pospolitym ruszeniu przeciwko zagrożeniu z zewnątrz pozwalając na atak wrogich sił i zabranie sobie kawałka ziemi myśląc, że może się tym zadowolą i nie sięgną po więcej, lub ich to nie dotyczy, taki kraj to kraj niewolników.

Jeśli społeczeństwo w takim kraju nie potrafi zrozumieć, że demokracja to terror idiotów, gdzie zawsze wygrywa ten kto głośniej krzyczy cenzurując usta opozycji, posiadając również wpływ na wynik wyborów poprzez władzę w instytucjach manipulacji jakimi są sondażownie, a także instytucjach liczących głosy i podobnie każdy system władzy, który nie formuje się tylko na czas wojny, by odeprzeć atak wroga w pospolitym ruszeniu, taki kraj to kraj niewolników.

P.S.

Afera hazardowa, Smoleńsk i powódź to trzy znaki i najbardziej ciążące na Platformie Obywatelskiej zdarzenia. Zdarzenia te rozpłynęły się jak we mgle, i nikt nie poniósł za nie konsekwencji. Wypowiedzi Palikota, Niesiołowskiego, Komorowskiego i innych z tej elity rządzącej mówią wszystko, jeśli ktoś ich nie zna jego strata.
Ostatnie wydarzenie to wybór prezydenta. To kolejny znak.
Jeśli ktoś nadal wierzy w demokrację i system państwowy, zalicza się do masy zasługującej na niewolnictwo przy wtórze medialnego chóru, który będzie słodko śpiewał jak to kraj jest mlekiem i miodem płynący, zieloną wyspą cudów, wszystko tanieje i jest pięknie.