Coraz bardziej oddalam się od trendu mas i całej tej mistyfikacji medialnej. Coraz bardziej czuję ten fałsz wokół mnie. Przez pewien czas próbowałem się dostosować, zlepiłem się z tym brudem, ale teraz znowu się oddalam. Czuję potrzebę wypowiedzenia totalnej wojny temu fałszowi jaki widzę w mediach. Może to nie ja, a może czuję po prostu coś co nadchodzi. Jakaś zemsta wobec zakłamania i prymitywizmu. Upadek tego świata. Męczą mnie ludzie, którzy nie mają wyższych celów i nie szukają wyższych wartości. Nie próbują dążyć do osiągnięcia wyższej świadomości. Jakkolwiek, choćby poprzez zażywanie jak indiańscy szamani halucynogenów, ale w imię wyższej wiedzy. Męczą mnie ludzie, którzy chcieliby wszystko zakazywać i wszystko kontrolować. Męczy mnie ta masa, która myśli jak zdobyć więcej pieniędzy i poddaje się bezmyślnie wszelkiej kontroli totalitarnego reżimu państwowego. To upadek świata. Męczą mnie ludzie, którzy utożsamiają miłość z seksem. Męczą mnie ludzie, którzy myślą najprostszymi kategoriami.
Jestem wyrwany z rzeczywistości. Nie należę do żadnej kategorii ludzi, być może nie jestem człowiekiem. Sczłowieczam się czasami, ale nawet to mnie męczy. Przez większość czasu jestem poza tym cały burdelem i wtedy, gdy zaczynam mówić, niewielu mnie rozumie. Naprawdę. Dla mnie jest to logiczne i oparte na aksjomatach, ale nie dla motłochu. Motłoch jeśli czegoś nie rozumie uznaje to za coś nienormalnego. Hmmm … nawet przypomina to czasami opowieść z rodzaju: “Jestem legendą”. Człowiek, który w jakiś sposób nie zaraził się wirusem głupoty i przetrwał mutację, nie stał się wampirem i istotą gorszego gatunku, musi udawać, że nie jest lepszy, bo głupsi mogą go uznać za zagrożenie dla ich głupoty. Akurat jestem tolerancyjny wobec głupoty, ale nie toleruję jednej rzeczy. Nie toleruję faszyzmu i ograniczania wolności, co ma miejsce w takich systemach jak komunistyczny i socjalistyczny, lub neoliberalny. Wolność jest podstawowym prawem istot żywych i jest prawem naturalnym.
Doprawdy nie przystaję do obecnej rzeczywistości. Gdyby porównać mnie z ludźmi to ja byłbym istotą, która ma dodatkowo rozwinięty zmysł widzenia w ciemności i w dodatku przez mury jak przez termowizor. Dla mnie to naturalne, że po kilku słowach innych istot rozpoznaję, czy ten ktoś jest wolnościowcem, czy zaprogramowanym przez system bezmyślnym automatem. Większość to bezmyślna i bezrefleksyjna masa. Nie widzę w mojej umiejętności jakiegoś szczególnego daru. To jest logiczne. Ja po prostu to wszystko rozpoznaję jak dziecko klocki lego. Dlaczego inni są na takie oczywiste sygnały ślepi i głusi? Czy są tak głupi? Tak niestety. Ludzie to zwierzęta w garniturach. Niektórzy dobrze trzymają fason i trudno w nich rozpoznać głupca. Nawet Umberto Eco pisał: Głupca nie rozpoznaje akademia nauk, dlaczego ma go rozpoznawać wydawca. Trudno mi sobie wyobrazić, żebym mógł coś robić innego niż pisać, bo w żaden sposób nie mógłbym pracować z ludźmi. Nie mógłbym być sprzedawcą warzyw, ani mechanikiem samochodów. Przynajmniej nie mógłbym pracować w żadnym zawodzie w którym miałbym kontakt z ludźmi, czyli z masą. Byłoby to torturą. Za dużo czytam z ludzkich prymitywnych zachowań, a to jest jak zaglądanie komuś przez okno.
Napadła mnie ta chwila. Potrzebuję zwolnić. Zatrzymać się. Zastanowić się nad drogą, którą podążam. W głowie mam tyle pomysłów, by opisać obecną rzeczywistość. Rzeczywistość, która kompromituje kompletnie wszystkich polityków, którzy sprzedali Polskę. Jednak ludzie są tępi. 86% społeczeństwa to bydło. Nie pojmują historii. Nie pojmują jak ważna jest tożsamość, suwerenność i pamięć o przodkach, których duchy krążą wokół nas rozczarowane. Przecież nie po to zginęli walcząc o wolność dla przyszłości ich potomków. Te dzieci zmarnowały ich poświęcenie. Coraz bardziej czuć ucisk propagandy totalitarnego systemu Unii Europejskiej. W takiej sytuacji czuję potrzebę milczenia. Czuć w powietrzu nędzę intelektualną społeczeństwa. Zapaść w dążeniu do wolności. Nie dziwię się, bo od czasów zaborów Polski wyniszczana jest inteligencja i elita myślących. Przykładem jest ostatnia wojna w której najpierw NSDAP, a potem NKWD tropiło i likwidowało tych, którzy odważyli się myśleć. W takich miejscach jak Katyń zostali zamordowani nie zwykli ludzie, lecz elita inteligencji. Bydła wróg nie zabijał, bo bydło da się zniewolić łatwo i zakuć w kajdany podatków, danin i haraczy. Nie da się zniewolić tylko tych, którzy rozumieją ile znaczy wolność. Ich można poznać po wysoko podniesionych głowach, godności jaką noszą w sobie i honorze. Tych likwidowano. Obecnie Polska wygląda jak zgliszcza. Niektórym wydaje się, że została odbudowana, ale to nie jest prawda. Zgliszcza widać po wejrzeniu w prymitywne umysły większości społeczeństwa. Po ich łatwości z jaką poddają się zniewoleniu. Po łatwości z jaką poddają się nowym podatkom i propagandzie sukcesu partii, która tak naprawdę rządzi co najmniej od 1989 roku udając, że jest całkowicie niezależna od poprzedniej władzy, jakby nigdy nie zasiadła z poprzednią władzą do tzw. Okrągłego Stołu, który był niczym innym jak iluzją nowego ładu.
Doprawdy mam dość ciągłego powtarzania się. Dochodzę do wniosku, że większość to bydło. Jeden z Wielkich Mistrzów Filozofii mawiał: “Nie rzucaj pereł przed świnie”. Miał rację.
Platforma Obywatelska tak bardzo się rozpędziła w fałszowaniu rzeczywistości i uznała naród Polski za tak głupi (86% społeczeństwa posiada mniej niż 110IQ), że przestrzeliła z propagandą. To, że 86% społeczeństwa jest idiotami nie oznacza, że są totalnymi imbecylami. Nawet oni, którzy mają proste potrzeby zauważają, siedząc przed telewizorem z włączoną jedynie słuszną fałszującą rzeczywistość stacją TVN na rzecz PO i czytając Gazetę Wyborczą wspierającą również PO, pewien dysonans poznawczy. Nawet Gazeta Wyborcza, nie była w stanie powstrzymać pewnych informacji i musiała je opublikować, żeby nie wyjść na kompletnie zbruczoną szmatę.
Ξ Grudzień 7th, 2009 | → 0 Comments | ∇ nauka |
Ostatnio pojawił się artykuł w którym autor daje wskazówki “jak poskromić samicę alfa”. Kilka wskazówek to:
1) Musisz być inny niż wszyscy.
2) Unikaj poważnych i zobowiązujących tematów. Masz być dowcipny i cyniczny do bólu.
3) Im szybciej tym lepiej.
4) itd. bla bla ba
Nie chwaląc się akurat jestem znawcą tematu, gdyż zawsze, ale to zawsze trafiam na samicę alfa. Nawet powiem więcej to nie ja trafiam na samicę alfa, ale to one sobie mnie upatrują.
Zakładamy, że autor artykułu ma rację. Być może ma.
Tylko po co mam się stosować do tych wskazówek skoro i tak je prawdopodobnie czynię skoro tak bardzo imponuję samicom alfa.
Mógłbym się nad tym zastanawiać , ale po co? Samica alfa ma być alfa, po to jest samicą alfa. Gdybym to ja musiał być wobec niej alfa, tak jak zaleca autor, to nie odpowiadałaby mi samica alfa. Albo samica jest alfa i nie wymaga od samca bycia alfa, albo jest zwykłą szarą myszką. Oczywiscie samica alfa może powiedzieć, że jest samicą i w zwiazku z tym nie musi być logiczna i ma prawo wymagać od samca bycie alfa. W końcu jest alfa i ma prawo wymagać. I w sumie skoro nie zgadzam się być alfa to oznacza, że mam jednak coś do powiedzenia, więc też jestem alfa skoro uważam, że to ona rządzi. W końcu to samica alfa ma myśleć za samca, który nie jest alfa. I tym sposobem mając samicę alfa mamy luzik i możemy zająć się własnym hobby.
P.S.
A tak samica alfa może nam wymyślić obowiązki i nie będziemy mogli zająć się własnym hobby. Wtedy żądamy równouprawnienia. W ostateczności możemy zrzucić wszystko na system socjalistyczny, który doprowadził do tego, że my samce alfa niewiele mamy do roboty. My samce alfa nie zajmujemy się drobnostkami. Lwy też cały dzień leżą, a jak się ruszą to wtedy zaczyna się rzeź. I właśnie socjalizm doprowadził do tego, że lwy nie mają po co wstawać. Jeśli samica alfa, chce, żeby lew się ruszył to powinna zlikwidować system socjalistyczny, który otępia dziki instynkt samca alfa.
Fałszowanie list w Platformie Obywatelskiej nazywane eufemistycznie przez tygodnik Wprost “pompowaniem kół”.
Samoobrona utonęła między innymi z powodu fałszowania list. Niby listy liście nie równe, ale fałszowanie jest faktem. Szczerze mówiąc, mnie męczy już wypisywanie przestępstw Platformy Obywatelskiej. W sumie to trudno to rządzenie PO jakoś nazwać. Podobne jest to do bezczelności i sugerowania, że nic się nie dzieje, ani nie stało.
Jeśli nic się nie dzieje to proponuję również przejść do porządku dziennego tak, jakby władza nigdy nie istniała. Tylko dlaczego ludzie płacą haracz zwany podatkiem na tę właśnie władzę? To sugeruje, że władza jest realna, a to oznacza, że mamy do czynienia z wielkim bandyctwem wobec nieświadomych tego ludzi, którzy tej władzy ufają oglądając media tej władzy sprzyjające i media, które już nigdy nie wyzwolą się z piętna pomocnictwa w wyciszaniu afer Platformy Obywatelskiej. Mowa tu między innymi o TVN i GW.
Tym razem dowiadujemy się, że większość w Komisji Sejmowej do spraw hazardu, którą posiada Platforma Obywatelska postanowiła odwołać Zbigniewa Wassermanna i Beatę Kempę. Tym samym Platforma Obywatelska wystawiła sobie najgorszą z możliwych opinii. Ale pomijając ten fakt. Zmierzam w tym temacie do czegoś innego.
Jeśli to prawda, że na Platformę Obywatelską jeszcze chce ktokolwiek głosować poza jej politykami. Tylko choćby jedna osoba posiadająca prawo wyborcze to oznacza, że demokracja jest do delegalizacji. Nie może większość bez honoru, mądrości i rozsądku decydować o życiu inteligencji, która jest w mniejszości. Demokracja to jeden z najgorszych ustrojów jaki kiedykolwiek powstał i okazała się ustrojem totalitarnym i niesprawiedliwym.
Demokracja stała się haniebną formą podejmowania decyzji w oparciu o większość pozbawioną ducha i świadomości.
To smutne, że jestem jednym z niewielu, którzy posiedli tę tajemnicę.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek rozumiem, dlaczego kapłani Ra nie tyle co nie chcieli, ale i nie mogli powiedzieć większości, że ich okłamują, bo większość by im nie uwierzyła. Dziś rozumiem, że większość nie jest w stanie pojąć prawdy i osiągnąć minimalnego stopnia mądrości. Ten świat jest skazany na powtarzające się totalne zagłady (apokalipsy). Tylko one gwarantują ewolucję w żadnym wypadku nowoczesna technologia.
Byłoby niepokojące dla mnie, gdybym w takiej sytuacji posiadał opinię, którą posiada większość. Oznaczałoby to, że być może posługując się alegorią uznaję teorię geocentryczną za słuszną.
Gdyby większość nagle uznała mój pogląd za słuszny, musiałbym się zastanowić, czy rzeczywiście jest to mój pogląd i czy rzeczywiście jest słuszny.
Mówiąc prościej, posiadając pogląd jaki ma większość czułbym się głupcem.
“Wśród ślepców jednooki jest królem”, nie dlatego, że widzi na jedno oko, lecz dlatego, że musiał jedno oko stracić, by większość uznała go za króla, gdyż musiał się upodobnić do ślepców, żeby uznali go za swojego.
W żadnym wypadku nie mam zamiaru upodabniać się do głupców. Tym samym nigdy nie mam zamiaru iść z głupcami na kompromis.
Większość jest głupcami i są ślepi. Bycie ich królem byłoby hańbą.
Profesor Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony za czasów AWS i UW został pozbawiony pracy z czym wiązała się osoba Bronisława Komorowskiego (PO). Profesor Szeremietiew został zwolniony za to, że chciał uniezależnić przemysł wojskowy od korporacji zbrojeniowych i zdemonopolizować.
Mamy delikatnie mówiąc kolejny dowód na to, że Platforma Obywatelska nie jest partią liberalną w żadnym wypadku. Jest partią sekciarską, przestępczą i oligarchiczną, działającą nie w interesie liberalnej sprawiedliwości społecznej, lecz w interesie monopoli. A mówiąc mniej delikatniej po prostu na naszych oczach rządzą złodzieje, a ja tu wypisuję się merytorycznie o kolejnych dowodach …, żeby przekonać ostatnich naiwnych.
Tym razem jego podwładni, którzy opanowali bezprawnie archiwum CBA wysłali nieopracowane dokumenty do Komisji Śledczej do spraw hazardu.
Tego się właśnie spodziewałem. W dodatku świta Donalda Tuska wysłana do Komisji Śledczej próbowała z tego zrobić aferę hazardową PiS.
Mamy pełen obraz tych ludzi z PO. Tego nawet nie trzeba komentować. To jest żenujący spektakl, którym się pogrążają. Platforma Obywatelska … cała.. czyli ktokolwiek przyznaje się do bycia w Platformie Obywatelskiej jest zwykłym ignorantem, lub nawet przestępcą. Platforma Obywatelska jeśli nie ma odwagi i honoru odwołać swój rząd, a nawet się zdelegalizować to przynajmniej dla świętego spokoju ludzi myślących niech siedzą po prostu cicho i nie dotykają niczego, aż skończy się ich kadencja. Może w ten sposób nie zrobią sobie jeszcze większej krzywdy.